Co za strata!
Ewangelia Marka 14.3-7:
„A gdy Jezus był w Betanii, w domu Szymona trędowatego i siedział przy stole, przyszła kobieta, mająca alabastrowy słoik czystego olejku nardowego, bardzo kosztownego; stłukła alabastrowy słoik i wylała olejek na głowę jego.
A niektórzy mówili z oburzeniem między sobą: Na cóż ta strata olejku? Przecież można było ten olejek sprzedać drożej niż za trzysta denarów i rozdać ubogim. I szemrali przeciwko niej.
Ale Jezus rzekł: Zostawcie ją; czemu jej przykrość wyrządzacie? Wszak dobry uczynek spełniła względem mnie. Albowiem ubogich zawsze macie pośród siebie i gdy zechcecie, możecie im dobrze czynić, mnie zaś nie zawsze mieć będziecie„
Co za strata!
Według innych fragmentów Biblii wartość olejku była równa wypłacie za 300 dni pracy robotnika w winnicy. Kwota więc niebagatelna. W czasach Jezusa można było za nią zakupić kilka sztuk bydła.
Za taką gotówkę można by pomóc wielu, wielu ubogim. Niepotrzebne marnotrawstwo! No i jeszcze reakcja Jezusa. Po Nim — bardziej niż po kimkolwiek innym — należałoby oczekiwać „właściwej reakcji”. A tymczasem staje po stronie kobiety i twierdzi, że spełniła dobry uczynek. Powstaje pytanie, czy gdyby sprawa dotyczyła kogoś innego, zareagowałby tak samo? Czy może gest kobiety pochlebiał tak bardzo nauczycielowi, że stracił zdrowy osąd sytuacji? Ciekawe czy uczestnicy spotkania podzielali poglądy Jezusa, czy może zachowali milczenie nie zgadzając się z Nim.
Ta nowotestamentowa historia przypomniała mi się w chwili, gdy czytałem zarzuty wobec Jerzego Owsiaka oraz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wydawać by się mogło, że tak wielka akcja o charakterze filantropijnym, której 34. finał miał miejsce w styczniu tego roku, będzie napawał dumą Polaków. To niezwykłe, że co roku udaje się mobilizować miliony ludzi do dawania datków, licytowania przedmiotów i innych form wsparcia, aby zebrać potrzebne środki na zakup sprzętu medycznego.
Przyznam, że nie wszystkie akcje i wypowiedzi podczas Orkiestry są „z mojej bajki”. Na przykład: chciałbym żyć w państwie, w którym służba zdrowia jest w pełni wyposażona i niepotrzebne są publiczne zbiórki by kupować sprzęt. Ale skoro tak nie jest, to ze wszech miar trzeba pochwalać i być dumnym, że ktoś jest w stanie poruszyć tłumy do takiego dzieła.
Wiem, że niektórych razi „światełko do nieba” oraz festiwal Pol’and’Rock Festival, wcześniej Przystanek Woodstock. Argument bardzo ważny, że to niepotrzebne marnotrawstwo, bo za te pieniądze można kupić więcej sprzętu dla szpitali. Co za rozrzutność – twierdzą.
Nie wiem dlaczego Jerzego Owsiaka spotyka tak wielki hejt. Stawia mu się zarzuty dotyczące nieprawidłowości i nadużyć, a niektórzy nawet grożą Mu śmiercią. Tymczasem, to już 34. zbiórka. W międzyczasie zmieniały się rządy, nie zawsze przychylne WOŚP, ale nie znalazłem informacji o zarzutach stawianych przez prokuraturę, czy wyrokach sądowych za defraudację środków Orkiestry. Owszem, sąd uznał Owsiaka za winnego znieważenia i zniesławienia jednej osoby.
Pewnie z różnych perspektyw można oceniać życie, zachowanie, funkcjonowanie człowieka. Ocena będzie też zależna od nastawienia do tego, kogo oceniamy.
Czy jednak, nawet biorąc po uwagę niedoskonałość Jerzego Owsiaka i jego współpracowników – przecież nie ma ludzi doskonałych – nie powinniśmy być zachwyceni tym, że jako naród potrafimy się mobilizować do tak wielkiej, powszechnej, społecznej akcji? Nie wiem czy jest jeszcze gdzieś w Europie taki społeczny ruch. Tymczasem, tak wielu z nas potrafi na wszystko narzekać, wszystko podważyć, wszystkiemu zaprzeczyć. Odnoszę wrażenie, że zbyt często oceniamy ludzi nie według tego, kim naprawdę są, , ale przez pryzmat tego, czy podzielają nasze poglądy. Jeżeli mają inne niż nasze, to nie zgadzamy się z tym co robią, choćby były to dobre sprawy. I tak niektórych razi Orkiestra, a innych zbiórki Caritas.
Ja jestem dumny z akcji charytatywnych takich jak Orkiestra, z działań pomocowych Caritas Polska, Diakonii Polskiej, Eleos, Polskiej Akcji Humanitarnej i innych.
Jezus powiedział, że zawsze będziemy mieli ubogich wśród nas i gdy zechcemy, możemy im dobrze czynić.
Obyśmy pomagali i wspierali tych, którzy pomagają. Potrzebujących nam nie zabraknie.
Czytaj także
1 marca 2015
Modlitwa
Był taki czas w moim życiu, że regularnie pisałem felietony do programu radiowego "Po prostu". Teksty nawiązywały do przysłów. Kiedyś trafiłem na następujące: "Kto się nie modli i nie myje, ten jako świnia żyje.” Przyznam, że…
22 grudnia 2015
Odpoczynek
Czy wypada odpoczywać? Mam nadzieję, że większość z czytelników zna trzecie przykazanie. Dla pewności przypomnę, bo z numeracją przykazań bywa różnie: "Pamiętaj abyś dzień święty święcił." Gdyby sięgnąć do źródła w księgach Mojżeszowych, moglibyśmy odkryć, że…
13 maja 2015
Cisza daje wytchnienie
Wokół kłębią się słowa - kampania wyborcza. Chcąc nie chcąc słyszymy coraz mocniejsze wypowiedzi, coraz radykalniejsze oceny i coraz wspanialsze obietnice kraju mlekiem i miodem płynącego, w którym cudownie będzie się żyło wszystkim. Wreszcie zadaję sobie…