Memorandum Wschodnie

12 marca 2015 roku w Centrum Luterańskim w Warszawie odbyła się konferencja poświęcona Memorandum Wschodniemu (Ostdenkschrift) wystosowanemu przez Kościół Ewangelicki w Niemczech w 1965 roku. Uroczystość zgromadziła wielu znakomitych gości z kraju i zagranicy.

Wielokrotnie w referatach i podczas dyskusji zwracano uwagę, że dokument teologiczno-polityczny, jakim był Ostdenkschrift, i późniejsze orędzie polskich biskupów rzymskokatolickich do episkopatu niemieckiego „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” zmieniło optykę w relacjach polsko-niemieckich. Był to milowy krok w stronę pojednania. Bez Memorandum pojednanie pomiędzy tak mocno zranionymi i zwaśnionymi narodami byłoby trudne do wyobrażenia.

Wzięcie przez Niemców odpowiedzialności za wyrządzoną krzywdę, przyznanie się do winy oraz uznanie granicy na Odrze i Nysie wskazało politykom drogę do normalizacji sytuacji w Europie. Oba dokumenty spotkały się w swoich krajach z niezwykle silną krytyką, wręcz agresywnymi atakami. Dla przesiedlonych Niemców zaakceptowanie granic oznaczało zdradę stanu. Jednak bez przyjęcia tez zawartych w Ostdenktschrift nie byłoby możliwe pojednanie i pewnie kształt geopolityczny Europy byłby dziś inny.

Oczywiście Memorandum zostało opracowane przez garstkę przywódców, którzy mieli odwagę zaproponować zmianę sposobu myślenia na temat przyszłości. Dążenie do przywrócenia przedwojennych granic, co siłą rzeczy podsycało wzajemne niechęci i ciągle wzmagało licytację wyrządzonych krzywd, zastąpiono gotowością do akceptacji przebiegu granic. Pogodzenie się ze stratą i jednoczesne podkreślenie tego, że druga strona też takie straty poniosła, umożliwiło nowe otwarcie.

Nie można pominąć faktu, że taki sposób myślenia mógł pojawić się tylko na drodze wiary. To nie przypadek, że zarówno pierwszy jak i drugi dokument powstały w Kościołach. Z pewnością autorzy mieli wiele wątpliwości, ale wiedzieli, że wolą Boga jest pojednanie i wspieranie naszych dążeń życia w pokoju ze wszystkimi ludźmi.

Zarówno autorzy Memorandum jak i listu biskupów wiedzieli, że spotkają się z ostrą reakcją większości. Okazali się odważni. Wątpliwości, niepewność, strach są naturalne w nowych, nieznanych sytuacjach. Ludzie wiary mogą wołać, modlić się do Tego, który wszystko wie i który może kreować rzeczywistość. W tym tkwi tajemnica odwagi wierzących. Bóg wielokrotnie powołując przywódców, proroków ostrzegał ich przed uleganiem strachowi. „Nie bój się” to zdanie, które słyszeli będąc wysyłanymi w nieznane. Otrzymywali też obietnicę „Ja będę z Tobą aby cię ratować, aby ci pomagać, aby cię chronić”. (zobacz np. Jozue, Jeremiasz)

Podkreślając znacznie Memorandum oraz listu biskupów dla  pojednania pomiędzy Polską a Niemcami, nie wolno nam zapomnieć, że zrodziły się one w sercach i myślach ludzi Kościoła.

Zainteresowanych relacją odsyłam na strony internetowe.

dodaj komentarz